
Treningi słuchowe nie są jedną metodą i nie służą temu samemu. Zanim zostanie dobrana forma pracy, ważna jest rozmowa z rodzicem, obserwacja dziecka oraz – gdy występują trudności ze słyszeniem, rozumieniem mowy lub częste infekcje uszu – konsultacja audiologiczna lub laryngologiczna.
W naszej pracy dobieramy terapię do dominującej trudności dziecka. U jednego dziecka najważniejsze będzie obniżenie przeciążenia i napięcia układu nerwowego, u innego rozwijanie rozumienia mowy w hałasie, uwagi słuchowej czy pamięci słuchowej.
SSP to terapia słuchowa oparta na założeniach teorii poliwagalnej prof. Stephena Porgesa. Dziecko słucha przez słuchawki specjalnie filtrowanej muzyki, w której szczególnie uwypuklone są częstotliwości podobne do ludzkiego głosu. Proces odbywa się w bezpiecznych warunkach, w indywidualnie dobranym tempie i pod opieką certyfikowanego terapeuty.
Celem SSP nie jest „ćwiczenie słuchu” w znaczeniu rozumienia poleceń czy różnicowania głosek. To przede wszystkim wsparcie regulacji autonomicznego układu nerwowego, tolerancji bodźców i gotowości do kontaktu z drugim człowiekiem.
SSP można rozważyć szczególnie wtedy, gdy dziecko:
łatwo się przebodźcowuje, zwłaszcza dźwiękami,
reaguje silnym napięciem, wycofaniem, złością albo „zamrożeniem”,
ma trudność z wyciszeniem po emocjach,
jest bardzo czujne, lękowe lub nadmiernie reaguje na zmiany,
ma trudność z poczuciem bezpieczeństwa w relacji,
doświadcza trudności sensorycznych, emocjonalnych lub społecznych,
ma tiki nasilające się przy stresie, zmęczeniu i przeciążeniu.
SSP może być wartościowym wsparciem w przygotowaniu dziecka do dalszej terapii psychologicznej, logopedycznej, integracji sensorycznej czy pracy z ciałem. Nie jest jednak leczeniem tików, ADHD, autyzmu, lęku ani traumy samym w sobie.
Badania nad interwencjami opartymi na dźwięku, w tym SSP, są obiecujące, ale nadal ograniczone liczebnością grup i różnorodnością metod badawczych. W przeglądzie z 2025 roku wskazano na wstępne przesłanki poprawy w zakresie nadwrażliwości słuchowej oraz regulacji emocjonalno‑behawioralnej, jednocześnie podkreślając potrzebę większych, lepiej zaprojektowanych badań.
W czasie SSP mogą czasowo pojawić się większa wrażliwość na dźwięki, zmęczenie, ból głowy, napięcie emocjonalne lub rozregulowanie. Dlatego tempo słuchania powinno być elastyczne, a reakcje dziecka na bieżąco monitorowane. Producent SSP zaznacza, że metoda nie służy diagnozowaniu, leczeniu ani zapobieganiu chorobom.
Neuroflow ATS to aktywny, komputerowy trening wyższych funkcji słuchowych. Dziecko nie tylko słucha muzyki – wykonuje zadania wymagające koncentracji, reagowania na dźwięki, rozumienia mowy i zapamiętywania informacji słuchowych. Poziom ćwiczeń jest dostosowywany do możliwości dziecka i zmienia się wraz z postępami.
Trening ma charakter systematyczny: najczęściej odbywa się około trzech razy w tygodniu, po około 20–25 minut, w cyklach trwających około ośmiu tygodni. Jest poprzedzony diagnozą i może być realizowany w domu pod opieką rodzica. (neuroflow.pl)
Neuroflow warto rozważyć przede wszystkim, gdy dziecko:
słyszy prawidłowo w badaniu słuchu obwodowego, ale ma trudność z rozumieniem mowy w hałasie,
często prosi o powtórzenie polecenia,
gubi fragmenty dłuższych instrukcji,
ma trudność z koncentracją na wypowiedzi nauczyciela w klasie,
wolniej przetwarza informacje przekazywane słownie,
ma osłabioną pamięć słuchową lub uwagę słuchową,
myli podobnie brzmiące głoski i ma trudności z analizą słuchową,
doświadcza trudności szkolnych związanych ze słuchaniem, czytaniem lub pisaniem.
To metoda bardziej ukierunkowana na funkcjonalne umiejętności słuchowe i uczenie się niż na regulację emocji. Neuroflow może zawierać również moduł muzyczno‑ruchowy dla dzieci z nadwrażliwością słuchową oraz zwiększonym napięciem emocjonalnym, ale jego głównym celem pozostaje rozwijanie wyższych funkcji słuchowych. (neuroflow.pl)
Badania nad treningami słuchowymi w CAPD/APD sugerują, że mogą wspierać wybrane funkcje słuchowe, np. przetwarzanie mowy w hałasie czy uwagę słuchową. Jednocześnie jakość dowodów naukowych jest nierówna, a trudności w słuchaniu często współwystępują z trudnościami językowymi, poznawczymi i uwagowymi. Dlatego trening powinien być częścią szerszego planu terapeutycznego, a nie jedyną odpowiedzią na problemy szkolne.
SAS to neuroakustyczny trening oparty na słuchaniu przez słuchawki specjalnie przygotowanych programów muzycznych, dźwiękowych i językowych. W zależności od indywidualnego programu wykorzystywane są zmiany w rytmie, częstotliwości, balansie i sposobie podania dźwięku. Metoda ma wspierać przetwarzanie sensoryczne, uwagę, komunikację, funkcje poznawcze oraz regulację pobudzenia.
W porównaniu z Neuroflow dziecko nie wykonuje tu zadań wymagających odpowiedzi czy koncentracji na ekranie. W porównaniu z SSP SAS ma zwykle szersze założenia rozwojowo‑sensoryczne: może obejmować muzykę, dźwięki, mowę oraz elementy wspierające aktywację lub wyciszenie. Oficjalne materiały SAS opisują programy dostosowywane do potrzeb związanych m.in. z CAPD, SPD, rozwojem mowy i funkcjonowaniem neurorozwojowym.
SAS może być rozważane jako wsparcie, gdy dziecko:
ma trudności w przetwarzaniu sensorycznym,
jest nadwrażliwe lub poszukuje intensywnych bodźców,
ma trudność z koncentracją, organizacją reakcji i regulacją pobudzenia,
ma opóźniony rozwój komunikacji lub mowy,
ma trudności w zakresie słuchania, uwagi i funkcjonowania poznawczego,
wymaga łagodnej, nieinwazyjnej formy wspierającej, niewymagającej aktywnego wykonywania zadań.
W przypadku SAS trzeba uczciwie zaznaczyć, że baza badań jest na razie ograniczona. Dostępne są pojedyncze badania, niewielkie grupy i projekty quasi‑eksperymentalne, dlatego nie można przedstawiać tej metody jako potwierdzonego leczenia konkretnych diagnoz. W 2026 roku opublikowano niewielkie badanie dotyczące SAS u dzieci z opornym moczeniem nocnym, którego autorzy również wskazali na potrzebę większych badań i oceny odległych efektów.

Gdy na pierwszym planie są lęk, silne napięcie, przeciążenie dźwiękami, trudność w wyciszeniu i poczuciu bezpieczeństwa – zwykle najpierw rozważamy SSP.
Gdy dziecko ma przede wszystkim trudność z rozumieniem mowy, słuchaniem w hałasie, pamięcią słuchową, długimi poleceniami i funkcjonowaniem szkolnym – bardziej adekwatny może być Neuroflow, po właściwej diagnozie audiologicznej.
Gdy trudności są szerzej związane z przetwarzaniem sensorycznym, uwagą, komunikacją i regulacją pobudzenia, a dziecko nie jest gotowe na aktywny trening zadaniowy – można rozważyć SAS jako element wspierający.
Aby zarezerwować miejsce, skontaktuj się z nami telefonicznie, przez wiadomość na facebooku lub poprzez formularz kontaktowy pod poniższym linkiem. Z chęcią odpowiemy na wszystkie pytania dotyczące zajęć!